„Boska Komedia” w interpretacji polskich aktorów – czyli „znów zobaczyć gwiazdy”. Z okazji Dnia Dantego i przypadającej w tym roku 700-ej rocznicy śmierci poety Italia organizuje światowe czytanie jego wielkiego dzieła. Faro d’Italia zaprasza Państwa na specjalne wydarzenie…

„W życia wędrówce, na połowie czasu,

Obrawszy błędne manowców koleje,

Pośród ciemnego znalazłem się lasu” 

W mediolańskiej La Scali w listopadzie 2020 roku, z powodu COVID-19 odwołano premierę opery „Łucji z Lamermooru”, która miała stanowić inaugurację sezonu. Jednak, by stanąć niejako na przekór ponurej rzeczywistości, artyści teatru w Mediolanu w niecały miesiąc stworzyli nowy spektakl, przeznaczony do oglądania w formie transmisji telewizyjnej i online. Fragmenty oper i baletu zostały pokazane w trakcie zapierającego dech widowiska pod tytułem „A riveder le stelle” – „Znów zobaczyć gwiazdy”. Tytuł nawiązywał do ostatnich wersów XXXIV-ej pieśni „Piekła” z arcydzieła Dantego: 

„Wciąż wyżej: pierwszy on, ja za nim wtóry,

Aż obaczyłem niebios światła cudne

Przez krągły otwór migocące z góry.

Tędyśmy na świat wyszli, witać gwiazdy…” 

Przekaz był jasny i wzruszający – słowa Dantego znaczyły dla Włochów: „Musimy przetrwać piekło niedobrego czasu, ale z tego wyjdziemy i wtedy ZNÓW ZOBACZYMY GWIAZDY”. Powróci życie, normalny świat, a my odetchniemy i spojrzymy w niebo. Drugie znaczenie słowa „gwiazdy” było także zrozumiałe – gwiazdy sceny, estrady, wielkiego i małego ekranu. Dopiero, gdy będzie można znów „oglądać gwiazdy”, życie wróci na swoje normalne tory. Od 7 grudnia to właśnie ten wers stał się w Italii mottem dla wielu wydarzeń związanych z 700. rocznicą śmierci Dantego (np. florenckie Uffizi przygotowało pod tym tytułem specjalną wystawę).

Dzień Dantego zwany Dantedì – 25 marca – w tym roku to Włoszech dzień szczególny: oprócz upamiętnienia „Ojca języka włoskiego”, zaczynają się też obchody siedemsetnej rocznicy jego śmierci. Nie tylko Italia, ale właściwie cały świat włączy się w uroczystości ku czci Dantego. Datę 25 marca zaproponował w 2019 roku dziennikarz i pisarz Paolo Di Stefano, który wyliczył iż właśnie tego dnia autor „Boskiej Komedii” rozpoczął swoją metafizyczną podróż najpierw zstępując wraz z Wergiliuszem do piekieł, by potem przejść przez Czyściec, samotnie wkroczyć do Raju i odkryć największą siłę poruszającą Słońce i Gwiazdy – Miłość. Pierwsza pieśń Piekła zaczyna się nocą z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek (24/25 marca 1300 roku), gdy Dante Alighieri był „w życia wędrówce na połowie czasu”, co oznaczało, iż poeta miał 35 lat, gdyż biblijny Psalm 90-y mówi, iż człowiek średnio żyje lat 70. Włoskie ministerstwa Edukacji oraz Kultury przyjęły te ustalenia za właściwe i stąd Dantedì obchodzony jest nie w dzień śmierci poety, tylko w momencie, w którym wszedł do „ciemnego lasu”. 

„Boska komedia” to nie tylko skarb literatury włoskiej i światowej, nie tylko arcydzieło poezji, ale także fundament języka włoskiego. Z setek dialektów i wariantów to właśnie język (przede wszystkim toskański) jakim posługiwał się Dante pisząc swoje arcydzieło stał się pierwowzorem współczesnego języka włoskiego. To dlatego Alighieri jest uważany w Italii za Pater Patriae – Ojca Ojczyzny, jej kulturowego fundatora. 

Włosi szykują z okazji Dantedì dziesiątki wydarzeń kulturalnych: publikacji, artykułów, recytacji, spektakli etc. Przeprowadzona będzie również, w kilkunastu miejscach na świecie akcja „czytania Dantego”, zamieniająca się w istne maratony. 

Strona i społeczność Faro d’Italia postanowiła włączyć się we włoską inicjatywę – czytanie „Boskiej Komedii”. Poprosiliśmy znanych polskich aktorów by nagrali, sami, w domu, własnymi komórkami, krótkie fragmenty „Boskiej Komedii”. W klasycznym przekładzie Edwarda Porębowicza arcydzieło Dantego czytać będą: Adrianna Biedrzyńska, Dorota Pomykała, Michalina Robakiewicz, Artur Dziurman, Robert Gonera, Marcin Kwaśny.

Spośród przekładów „Boskiej Komedii” wybraliśmy ten, który jest jednym z kanonicznych, klasycznych (chociaż oczywiście są i starsze, jak choćby Antoniego Roberta Stanisławskiego). Porębowicz urodził się w 1862 roku, w Warszawie, na rok przed wybuchem Powstania Styczniowego. Jednak gimnazjum kończył w Tarnowie w roku 1880 roku. Dokładnie w tym samym roku w Mediolanie ukazało się wydanie dzieła Dantego ilustrowane przepięknymi grafikami Gustava Doré. Kilka z nich zobaczycie Państwo w naszym nagraniu. Porębowicz znał znakomicie kilka języków, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim, potem romanistykę, germanistykę, anglistykę w Berlinie, Monachium, Montepllier, Barcelonie, Florencji. Habilitował się w 1897 roku na Uniwersytecie Franciszkańskim we Lwowie. Był rektorem lwowskiego Uniwersytetu im. Jana Kazimierza. Tłumaczył m.in. Szekspira, Byrona i właśnie… Dantego. 

Anglicy czasem mówią mieszkańcom innych krajów: „Wy macie dobrze, my mamy tylko jednego Szekspira, a wy macie ich tylu” – chodzi oczywiście o bogactwo tłumaczeń. Każde z nich płynie innym duktem słowa, trochę inaczej oddaje sensy i w odmienny sposób przekazuje poetycką materię czy formę. „Boską Komedię” w we własnym tłumaczeniu wydał sam Edward Porębowicz w roku 1921, na sześćsetlecie śmierci Dantego. Najprawdopodobniej z własnych funduszy i zapewne niedochodowo. Postanowiliśmy i my sięgnąć do niego wiek później, prosząc o lekturę znakomitych polskich artystów. Każdy z nich czyta fragment jednej pieśni, tak że całość domyka się w ramach struktury ułożonej przez Dantego: 

1. Piekło, Pieśń I – Artur Dziurman

2. Piekło, Pieśń XXXIV – Dorota Pomykała

3. Czyściec, Pieśń I – Marcin Kwaśny 

6. Czyściec, Pieśń XXXIII – Michalina Robakiewicz

7. Raj, Pieśń I – Robert Gonera  

8. Raj, Pieśń XXXIII – Adrianna Biedrzyńska 

Zatem aktorzy zapraszają nas – jak Dante ze swym przewodnikiem Wergiliuszem – do podróży przez dzieło Mistrza. Płyniemy za pięknym słowem, ale też przemierzamy podróż przez dzieje, a co istotne – jest do eskapada na wskroś duchowa. Wers Dantego, jego rytm, czy mistrzowskie pióro to jedno. Ale drugie, niezmiernie ważne – to ułożenie całości w znakomitą strukturę, w której z Piekła przez Czyściec zmierzamy do Raju. Po drodze – tyleż spotkań: duchów, potępieńców, maszkar, zjaw, wiele autentycznych postaci (papieży, królów, książąt, rycerzy, złoczyńców, zakonników), ale też Beatrycze… Miłość. Która porusza Słońce i Gwiazdy. 

Gwiazdy też pojawiają się w „Boskiej Komedii” w wielu miejscach. Nie tylko na koniec „Piekła”, ale także, oczywiście w ostatnich wersach. Gwiazdy są „kropką” tego dzieła i jednocześnie nadzieją. Współgrają z poruszająca nimi siłą – Miłością. „Znów zobaczyć gwiazdy” to nie tylko wyjść z piekła – tak jak teraz w dobie pandemii. To także zwrócić oczy z głębi mroku duchowego w stronę tego, co jasne i dobre. W stronę tego, co Piękne. To patrzeć na Miłość i mówić o niej. 

Cieszymy się, że o „gwiazdach” Dantego dzisiaj, w tym nagraniu, mówią do Państwa gwiazdy polskiego kina, teatru i telewizji. 

Serdecznie dziękuję wspaniałym Aktorom, którzy – nie pobierając za to żadnego wynagrodzenia – wzięli udział w tym pięknym przedsięwzięciu. Dziękuję. W trudnym czasie, jeśli coś ma nas wszystkich ocalać to… piękno i sztuka. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *