Caravaggio – pierwszy malarz nowoczesności

Ribera, Vermeer, La Tour i Rembrandt nigdy by bez niego nie istnieli. A sztuka Delacroix, Courbeta oraz Maneta byłaby zupełnie inna – powiedział o nim Roberto Longhi, którego fragment zbiorów m.in. Chłopca gryzionego przez jaszczurkę pędzla Michelangelo Merisiego, zwanego Caravaggiem, a także ponad czterdzieści płócien artystów z Włoch i Europy Północnej XVI i XVII w. można podziwiać od 10 listopada na wystawie „Caravaggio i inni mistrzowie. Arcydzieła z kolekcji Roberta Longhiego”. Wśród prezentowanych obrazów znajdą się dzieła takich twórców jak m.in. Lorenzo Lotto, Battista del Moro, Domenico Fetti, Dirck van Baburen, Matthias Stomer czy Jusepe de Ribera. 

Obrazy przyjechały do Warszawy z Fundacji Roberta Longhiego, wielkiego historyka sztuki, który na początku wieku XX zainteresował się mało znanym wówczas malarzem Michelangelo Merisim zwanym Caravaggio

Kiedy Roberto Longhi w 1911 roku kończył studia swą pracę magisterską poświęcił właśnie Caravaggiemu. Niezwykłość przedstawień rzeczywistości, gra światłem i cieniem w pracach Merisiego przykuła uwagę młodziutkiego badacza, choć w tamtych czasach Caravaggio był mniej znanym malarzem w sztuce włoskiej, pozostając raczej na jej marginesie. To Longhi przedstawił go szerokiej publiczności i przez lata badał jego prace oraz wpływ, jaki pozostawił po sobie w sztuce. Wystawa, którą w 1951 roku zorganizowano pod nadzorem Roberto Longhiego w Mediolanie przyciągnęła ponad pół miliona odwiedzających. Niemal z dnia na dzień malarz stał się światowej sławy „celebrytą”.

– powiedziała prof. Maria Cristina Bandera (Fondazione di Studi di Storia dell’Arte Roberto Longhi).

Roberto Longhi, odwrotnie niż obecnie wielu historyków sztuki, nigdy nie postrzegał wielkości dzieł i zainteresowania Caravaggiem przez pryzmat jego awanturniczego życia. Longhi twierdził, że tego typu spojrzenie jest wynikiem przekonań z „czasów romantycznych” i że umniejsza w pewien sposób dokonania artysty. To nie gwałtowność jego natury dyktowała sposób malowania, ale innowacyjność myśli i wolność ducha. Według Roberto był Caravaggio „wynalazcą niezwykle przemyślanych fotogramów: świetlistych i otwartych, ale też rozdzierających, przepełnionych dramatyzmem. (…) Caravaggio jest zatem nie ostatnim malarzem renesansu, lecz pierwszym nowoczesności. (…) Zaproponował pewne podejście, które spotkało się z aprobatą innych wolnych duchów, nie zdefiniował sztywnych reguł i tak, jak nie miał nauczycieli, tak też nie miał uczniów”. Podobnie uważa ks. prof. Witold Kawecki, który przejmująco oddaje walkę Caravaggia z samym sobą, walkę pomiędzy wielką wiarą, dzięki której był w stanie z niezwykłym wyczuciem oddać wydarzenia zawarte w Biblii, a wielkim upadkiem, kiedy to przypadkowo stał się mordercą, co pociągnęło za sobą nieuchronne konsekwencje grzechu. „Prawdziwe dzieło sztuki jest tylko cieniem boskiej doskonałości” – powiedział kiedyś Michelangelo Merisi.

Krzyk bólu chłopca

Główne dzieło na wystawie to Chłopiec gryziony przez jaszczurkę (taką nazwę proponują kuratorzy wystawy) Caravaggia. To wczesny obraz malarza (datowany na lata 1596-1597), a jego styl, choć dopiero zaczyna się kształtować, powoli staje się już dobrze widoczny. Warto dodać, że drugie płótno artysty o tym samym tytule znajduje się w Londynie (National Gallery of Art). Oprócz niego zaprezentowano polskiej publiczności ponad czterdzieści obrazów autorstwa innych mistrzów włoskich i północnoeuropejskich. Prace takich malarzy jak m.in. Lorenzo Lotto (przedstawienia świętych) czy Battista del Moro (Judyta z głową Holofernesa) pokażą, jak z przedstawianiem głębokiego światłocienia radzili sobie malarze starsi od Caravaggia.

Chłopiec gryziony przez jaszczurkę, Michelangelo Merisi; fot. Civita Mostre e Musei, Fondazione di Studi di Storia dell’Arte Roberto Longhi, Firenze

Największą grupę spośród eksponowanych dzieł stanowić będą prace tzw. caravaggionistów – artystów, na których styl zasadniczy wpływ miały rozwiązania artystyczne wypracowane przez geniusza z Mediolanu. Longhi, tropiąc ślady wpływu Caravaggia na innych twórców, zaproponował by nazywać ich „kręgiem Caravaggia”, tymi którzy zrozumieli jego przesłanie i starali się tworzyć według jego podejścia uznając je za coś absolutnie nowatorskiego. Podziwiać będzie można powstałe na przestrzeni niemal całego XVII stulecia płótna pochodzących z różnych ośrodków włoskich mistrzów, jak m.in. Domenico Fetti (Pokutująca Maria Magdalena), Carlo Saraceni (Znalezienie Mojżesza przez córki faraona i Judyta z głową Holofernesa), Giovanni Battista Caracciolo (Złożenie do grobu), Mattia Preti (Zuzanna i starcy) czy Filippo di Liagno (Nocny biwak w świetle księżyca).

Mniej liczny, ale równie interesujący pod względem artystycznym jest zespół malowideł autorstwa odwołujących się do stylu Caravaggia artystów z krajów leżących na północ od Alp – Francji i Holandii. W grupie tej znajdą się obrazy m.in. Valentina de Boulogne (Zaparcie się św. Piotra), Dircka van Baburena (Pojmanie Chrystusa), Matthiasa Stomera (dwie sceny z historią Tobiasza) i Gerrita van Honthorsta (Czytający mnich).

Ta wystawa to święto na Zamku Królewskim w Warszawie, wydarzenie niezwykłe z wielu powodów. O wizycie Caravaggia będziemy pamiętać i mówić przez wiele lat. Razem z obrazem wielkiego mistrza przyjechało do nas kilkadziesiąt płócien z kolekcji Roberto Longhiego, człowieka który odkrył rewolucyjność dzieł Michelangelo Merisiego i przywrócił je pamięci świata. Całość tej niezwykłej kolekcji ma ogromną wartość, bo Caravaggio zapoczątkował nowe spojrzenie na sztukę, spojrzenie na wskroś nowoczesne. 

– mówił prof. Wojciech Fałkowski, dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie.

Współorganizatorem wystawy jest Civita Mostre e Musei – spółka działająca kreatywnie w sektorze kultury, od 30 lat będąca liderem w zakresie w promocji włoskiego dziedzictwa kulturowego, aktywna w wielu obszarach: od produkcji i organizacji wystaw przez usługi muzealne po projektowanie kultury.

Kurator wystawy: prof. Maria Cristina Bandera, Fondazione di Studi di Storia dell’Arte Roberto Longhi

Kuratorzy polskiej edycji wystawy: dr Artur Badach – kierownik Ośrodka Sztuki Zamku Królewskiego w Warszawie, Zuzanna Potocka-Szawerdo – kustosz Ośrodka Sztuki Zamku Królewskiego w Warszawie.

„Caravaggio i inni mistrzowie. Arcydzieła z kolekcji Roberta Longhiego” Zamek Królewski w Warszawie, 10 listopada 2021 – 10 lutego 2022

Wystawie towarzyszą wykłady, projekcje filmów i liczne programy edukacyjne, lekcje i warsztaty dla szkół. Program wydarzeń dostępny na stronie www.zamek-krolewski.pl

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *